25 maja, 2021 5 min czytania

Jeśli wierzymy w siebie, jesteśmy dla naszych dzieci wzorem.

Natalia Szymańska-Konopińska Menedżer Obszaru Sprzedaży
5 min czytania

Temat wiary w siebie i godzenia życia zawodowego z prywatnym to temat rzeka. A w obliczu ciągłych zmian, jest on stale aktualny. Mimo, że powiedziano praktycznie wszystko w tym zakresie, jest on obecny w naszej codzienności. Kiedyś, gdy byłam w trudnej życiowej sytuacji, przyszedł do mnie cytat Brené Brown „Nie możemy przekazać naszym dzieciom czegoś, czego sami nie mamy”. Pamiętam, że wtedy bardzo zadziałały na mnie te słowa i odtąd towarzyszą mi każdego dnia. Chcę wam przybliżyć moją historię z nadzieją, że będzie ona inspiracją dla innych mam, być może takich jak ja.

Jestem mamą dwóch fantastycznych dziewczynek: 9-letniej Poli i 4-letniej Neli, które na co dzień uczę wiary we własne marzenia. Jako mama wiem, że dbając o siebie, w tym o swoje spełnienie, także zawodowe, rozwijając się czy budując karierę – przekazujemy najlepszy dar i wzór do naśladowania swoim dzieciom.

Jestem dumna z tego, gdzie dziś jestem i kim jestem. Na co dzień zarządzam 20-osobowym zespołem sprzedażowym Avivy w Toruniu. W moim zespole jest wiele fantastycznych kobiet, które motywują mnie do nowych działań. Codziennie poszerzam swoją wiedzę i kompetencje, ponieważ daje mi to dużą satysfakcję. Poza tym Aviva bardzo wspiera mnie w moich codziennych wyborach biznesowych. Odnalazłam tu balans, którego szukałam także jako mama.

A co to oznacza w praktyce? Przede wszystkim mogę ułożyć swój kalendarz tak, żeby pogodzić obszar zawodowy i prywatny. Nie ma co ukrywać, że ta praca nie wymaga siedzenia w biurze 8 godzin dziennie. Jest to system nastawiony na realizację celów i z tego też jesteśmy rozliczani. Dlatego nie jest problemem zaprowadzić dzieci do szkoły na późniejszą godzinę albo wyjść w ciągu dnia na wizytę do lekarza. Jeżeli zaplanujesz sobie z wyprzedzeniem zadania, które musisz wykonać i uwzględnisz w tym swoje potrzeby, zapewniam: jest to do zrobienia.

Elastyczność tej pracy nauczyła mnie efektywności. To na pierwszy rzut oka może wydawać się nieoczywiste, ale dbając o to, żeby czas na pracę poświęcać tylko na pracę, pozawala mi go zoptymalizować i tym samym mam go więcej na bycie z moimi córkami. Macierzyństwo i praca zawodowa nauczyły mnie też dobrej organizacji i logistyki dzień po dniu. Łączenie pracy zawodowej z macierzyństwem to duże wyzwanie, ale najważniejsze, by być tu i teraz… po prostu cieszyć się chwilą.

Moje córki są bardzo ciekawe świata i dlatego każdy wolny czas spędzamy aktywnie razem trenując karate, piłkę nożną, jeździmy razem konno. Bardzo często wspólnie gotujemy, słuchając ulubionych piosenek Sanah. Najważniejsze są jednak wspólne wieczorne rozmowy, kiedy czuję, że mogę prawdziwie wspierać moje córki w ich „dorastaniu”.

Wszystkim mamom chciałabym podpowiedzieć, że warto w życiu zatrzymać się na chwilę i zastanowić się, czym jest dla nas szczęście… zaplanować to i realizować na co dzień - tego właśnie Wam życzę z okazji Dnia Mamy.


Natalia Szymańska-Konopińska Menedżer Obszaru Sprzedaży