23 czerwca, 2021 5 min czytania

Rodzicielstwo i kariera. Czy ojcowie również szukają balansu w tych dwóch rolach życiowych?

Tomasz Cendal Menedżer Obszaru Sprzedaży
5 min czytania
Photo by freepik

Rola rodzica jest dla mnie najważniejsza w życiu i bardzo dobrze się w niej odnajduję. Jest to wyjątkowe doznanie, które mogę polecić wszystkim, którzy nie doznali tej przyjemności. Jestem tatą dwóch córeczek, 6-letniej Liwii i 8-miesięcznej Leny. Po narodzinach dzieci zmieniają się priorytety, poziom odpowiedzialności, rodzicielstwo da się jednak połączyć z aktywnością zawodową, tylko jest to kwestia kilku istotnych czynników, które trzeba zastosować.

Moja pierwsza córka urodziła się tuż po moim dołączeniu do Avivy. Wcześniej pracowałem w bankowości, ostatnio jako dyrektor oddziału banku i jak patrzę na to z perspektywy lat, to na tamten czas byłoby mi trudniej być rodzicem niż w tej rzeczywistości. I choć wtedy wydawało mi się to najlepsze miejsce na ziemi, bo umowa na czas nieokreślony, stabilne wynagrodzenie, samochód służbowy, to dziś bardzo cieszę się, że zdecydowałem o wyjściu z tej strefy komfortu.

Obecna praca jako Menedżer Obszaru Sprzedaży w Avivie daje mi przede wszystkim elastyczne godziny pracy. Jak trzeba, mogę zaplanować tak swoją pracę, że zaczynam aktywność od 9-10 (choć wtedy czasem dzień kończy się o 23, bo praca z młodymi stażem agentami wymaga wielu spotkań). Mam możliwość zawiezienia dziecka do przedszkola, zaplanowanie lekarza, pojechania z córką na skrzypce. Jeśli żona ma zaplanowaną jakąś aktywność (obecnie to Ona głównie opiekuje się naszą najmłodszą córką), wtedy ja mogę zostać w domu, zająć się dziećmi albo popracować z domu.

Przy pierwszym dziecku zawsze jest niewiadoma, pewna niespodzianka. Począwszy od kąpania, przewijania czy karmienia. Jak kąpałem pierwszą córkę, to pamiętam, że ręce drżały, trzeba się tego było nauczyć. Przy drugim dziecku jest więcej pewności.

Tak samo jak w rolę ojca musiałem się wdrożyć w nową rolę zawodową. Musiałem nauczyć się specyfiki biznesu ubezpieczeniowego oraz specyfiki zarządzania agentami, którzy są na własnej działalności, musiałem to skonfrontować z dotychczasowym doświadczeniem z banku, gdzie jest inny styl zarządzania, kiedy zarządza się osobami pracującymi na etacie. Ten podwójny debiut udał się świetnie, przede wszystkim dzięki ludziom, z którymi mogę pracować – nastawionymi na drugiego człowieka i zrozumienie go. Cały Zespół Współpracowników (od Zarządu począwszy, Dyrektora Sieci, Dyrektora Regionu, Koleżanki i Kolegów Menadżerów, Asystentki, Agentów -to Zespół wyjątkowych ludzi, którzy bez wątpienia są dla mnie ogromnym wsparciem.

Kluczem do sukcesu łączenia roli zawodowej z rolą rodzica jest zdecydowanie partnerstwo. Zarówno w pracy – jak i w domu. A do tego partnerstwa kluczem jest rozmowa. Musimy sobie poukładać w związku to, jak będziemy się dzielić obowiązkami. Ważne jest też danie sobie możliwości poznania pracy partnera i zrozumienie specyfiki zawodu. U nas jeśli chodzi o profesje jesteśmy z zupełnie różnych światów – ja ze świata prawników i finansistów, żona ze środowiska artystycznego. Możliwość poznania współpracowników i środowiska pracy bardzo pomaga ograniczyć niepotrzebne napięcie czy konflikty. Tak samo dzieci powinny wiedzieć, czym zajmują się rodzice, czego ich praca wymaga, staram się to swojej starszej córce przekazać, a w miarę możliwości staramy się angażować w firmowe projekty, jak np. sprzątanie świata w Avivie.

Moja złota rada dla pracujących ojców – jeśli tylko możecie, szukajcie w organizacji spełnionych osób i rozmawiajcie z nimi o waszych doświadczeniach. Staram się swoim młodym adeptom mówić na pierwszych spotkaniach o tym, jak pracuję i jak udaje mi się to połączyć z byciem tatą. Potrafią wrócić z tym do mnie, nawet po roku, i powiedzieć, że moje słowa były dla nich bardzo ważne i pomogły im.

Jeśli uda nam się poukładać rolę zawodową z rolą rodzica, możemy czerpać energię i spełnienie z obu obszarów naszego życia. Zarówno z uśmiechu dzieci, dumy ze śledzenia ich postępów, pierwszych kroków, jak i w przypadku mojej pracy menedżerskiej, z postępów osób, które wdrażam do pracy w zawodzie doradcy ubezpieczeniowego, gdzie też wiem, że moje wsparcie, pomoc, doświadczenie, którym się z nimi dzielę, procentują.


Tomasz Cendal Menedżer Obszaru Sprzedaży